Zmiany sa zawsze na gorsze…  

Nie do konca sie z tym zgadzam ale tak sprawy sie maja dzisiejszego dnia. Wiola zostala zwolniona a drzewo, ktore roslo sobie od nie wiadomo kiedy tuz przy naszym biurze zostalo dzisiaj brutalnie sciete i zmielone. To tyle co chcialem napisac…

Jedna odpowiedz na wpis “Zmiany sa zawsze na gorsze…”

  1. Wiola napisal(a):

    Hmm, biedne drzewko :( Miejmy nadzieje, ze nie ma tego zlego co by na dobre nie wyszlo!
    Jakby cos w Polsce jest zimno ale slonecznie; zyciowe baterie laduja sie w rodzinnym gniazdku calkiem nienajgorzej ;) See you on Wednesday!

Zostaw odpowiedz