Podekscytowani chlopcy i troche mniej zainteresowane dziewczyny :)  

Rozpoczelismy od jajecznicy. Ci co mnie znaja wiedza, ze tak wlasnie zaczynam dzien i bez sniadania, lub jego bliskiej wizji, z domu sie nie ruszam. Potem niedluga podroz i zdazylismy idealnie na poczatek 6 OS-u. Pogoda dopisala choc slaby deszcz  dwa razy probowal nas odstraszyc. Nasza “brzydsza” czworka chwycila za apraty polujac na smigajace fury. Dziewczeta natomiast zajely sie telefonami, rozmowami, podziwianiem przyrody i uwazaniem, zeby nam sie nic nie stalo. Poprzemieszczalismy sie przez chaszcze, zeby zobaczyc jak najwiecej trasy i to przemieszczanie okazalo sie najciekawsza rozrywka dla naszych pan. Po dlugim dniu, przerywanym warczacymi silnikami i posilkami, zakonczylismy zakupami i zrobiona przez Molka lassania. No nie mozna sobie wyobrazic lepszego dnia!!!

Sunseeker Pirelli Rally

Sunseeker Pirelli Rally

Sunseeker Pirelli Rally

Sunseeker Pirelli Rally

Sunseeker Pirelli Rally

Sunseeker Pirelli Rally

Kilka zdjec od Krystiana.

Sunseeker Pirelli Rally

Sunseeker Pirelli Rally

Sunseeker Pirelli Rally

Sunseeker Pirelli Rally

Sunseeker Pirelli Rally

Sunseeker Pirelli Rally

Sunseeker Pirelli Rally

Sunseeker Pirelli Rally

Sunseeker Pirelli Rally

Zostaw odpowiedz