Tak jak obiecalem, donosze z Detroit. Nic ciekawego sie nie dzieje. Pipijamy sobie Starbucksa dla zabicia czasu. Fontannta jak tryskala tak nadal tryska. Ludzie dookola chodza, albo stoja albo leza… Nuda Panie! Nuda!






Tak jak obiecalem, donosze z Detroit. Nic ciekawego sie nie dzieje. Pipijamy sobie Starbucksa dla zabicia czasu. Fontannta jak tryskala tak nadal tryska. Ludzie dookola chodza, albo stoja albo leza… Nuda Panie! Nuda!






24 mar 2008 o 0:15
Zapytaj sie Natalii gdzie schowala swoj aparat??? Ok nie pytaj sie, ciocia jej przywiezie w wakacje
24 mar 2008 o 20:22
nuda, ale juz z narzeczona – hihih
gratulacje!
24 mar 2008 o 23:43
29??!! mi to ty na 30 wygladasz:):)
zarty zartami ale ja jak zwykle musialem cos pokrecic,
z tego co widze to wyjazd do niu jorku sie udal
wiec fajnie by bylo na jakiego browara wkoncu skoczyc….
25 mar 2008 o 2:39
jak cos zostawila tzn ze wroci nie!!!
25 mar 2008 o 10:10
Ciotka: Pewnie, ze bysmy chcieli wrocic, ale to chyba dopiero jak wygramy w lotka. A ze nie gramy, wiec nie predko….
Blazej: Piwko jak najbardziej. Moze bedzie niedlugo wieksza okazja, wiec na pewno sie uda
28 mar 2008 o 11:16
Gratulacje
Gdzie to Wasze nowe mieszkano sie znajduje?? Musze w koncu jak czlowiek sie zebrac i Was odwiedzic
30 mar 2008 o 22:20
Wiola:zapraszamy; Emilka, Ciotka Iga: moj aparat sam zdecydowal, ze zostanie jeszcze troche w USA, ja sie zgodzilam, tylko zapomnialam Wam powiedziec…;)