Archive for Kwiecień, 2008

Elsa, Shereen + 3

środa, Kwiecień 30th, 2008

Wczorajszy wieczor trzeba uznac za maly sukces. Nie dosc, ze udalo mi sie wejsc jako VIP, zobaczyc moje dwie “gwiazdy”, Else i Shereen, wystepujace w tym samym miejscu. Zobaczyc trzy kolejne gwiazdeczki na scenie to jeszcze udalo mi sie wyciagnac z domu naszych domatorow. A wszystko pomimo niesprzyjajacej aury. Z tego co mi mowili – byli zachwyceni, przynjamniej dopoki nie dopadl nas deszcz i 30 minutowe czekanie na autobus do domu o 24:00. Oprocz Adama i Dominiki dolaczyla do nas Kropka. I to wlasnie dzieki Niej mam kilka fotek, ktorymi sie podziele…

(więcej…)

Wesele Bogusia i Marleny

poniedziałek, Kwiecień 28th, 2008

Kilka zdjec ze slubu, ktore lubie:

Bogus i Marlena, Nowe Miasto Lubawskie

(więcej…)

Rodzinka

poniedziałek, Kwiecień 28th, 2008

Rodzinka, Kaplityny
Rodzinka, Kaplityny

Oto moja rodzinka, doszla i niedoszla. Po wizycie w urzedzie, ktory pozbawil mnie meldunku, urzadzilismy sobie delikatnie zakrapiany wieczor. Odwiedzili nas Radek i Majka, ktorzy to wynudzili sie za wszystkie czasy ogladajac alternatywna produkcje z wizyty w NY. Zdjecie zrobione w bramie garazu tuz przed wyjazdem na wesele Bogusia.

Gremliny

czwartek, Kwiecień 24th, 2008

Zagladam czasem do statystyk mojego bloga (to pewnie pozostalosc z mojego zainteresowania cyframi i wykresami na studiach) i zauwazylem pewna niepokojaca tendencje. Wpisy o najwiekszej liczbie komentarzy i odwiedzin to te, w ktorych pisze o traumatycznych wydarzeniach z mojego zycia :( Albo wydaje mi sie, ze wdepnalem w niezle gowno albo nie wczytalem sie w szczegoly lotu. I teraz nie wiem, czy Wasze zainteresowanie mam odbierac jako wyraz wsparcia, czy to po prostu zwykle ludzkie zainteresowanie tragedia blizniego… Gremliny!!!

A tak przy okazji, skoro juz pisze, to wypada wspomniec, ze dzisiaj wylatujemy do Polski. Ja tylko na weekend – pobawic sie na weselu Bogusia I Marleny – ale Natalia zostaje na caly tydzien. Ech… niektorym to dobrze… Uprzedzajac co zlosliwsze wstawki: DOKLADNIE SPRAWDZILEM Z KTOREGO LOTNISKA LECE… Gremliny!!!

Grill urodzinowo-otwierajaco-sezonowy

niedziela, Kwiecień 20th, 2008

Kolejny weekend nam spie….  Spiesznie uciekl ;) Tym razem wlasciwie nie ruszalem sie z domu. Poza wypadem na zakupy na grilla z Adasiem. Zakupilismy kilka browarow, kilka kielbasek itp. Standardowe wyposazenie grilla. No moze za wyjatkiem wegetarianskich dodatkow dla Daniello i Moniki, ktore wcinali wszyscy bo calkiem dobre… Choc bez miesa.

(więcej…)