Archive for Lipiec, 2008

Weston-super-mare

poniedziałek, Lipiec 28th, 2008

Pamietacie nasza wycieczke do Weston-super-mare jakis czas temu? No to popatrzcie jak to od dzisiaj wyglada… (więcej…)

(nie)pocieszony…

niedziela, Lipiec 27th, 2008

Tak wlasnie sie czulem , kiedy w drodze do domu Mustang zaczal pokazywac humory. To pewnie jak ze zwierzetami, ktore raczej nie lubia zmiany wlasciciela. Ogolnie jechalo sie dobrze, choc owszem, technika jazdy jest inna niz w nowym aucie: nie ma wspomagania kierownicy, skrzynia jest w pelni mechaniczna i tylko trzybiegowa, fajerka mala i ma duze luzy (do naprawienia…), sterowanie jest nieprecyzyjne… moglbym tak wymieniac i wymieniac ale przeciez to jest 42 letnie auto!!! Wiedzialem na co sie porywam i mimo wszystko frajde mielismy z naszej 100km przejazdzki. Gorzej zrobilo sie w miescie, kiedy zgasl nam pare razy przy ruszaniu (automat, wiec to nie moja wina) i ogolnie sie przegrzewa wypluwajac plyn i pare. Problem prawdopodbnie lezy w wydmuchanej uszczelce pod glowica (albo raczej glowicami bo to V8). Najpierw jednak musze wykluczyc mniejsze problemy (zle ustawione zaplony, zle wyregulowany gaznik z uboga mieszanka, termostat, itp, itd…). Nie bede Was zanudzal, ale po cichu licze na kilka slow pomocy od tych co to sie znaja… (więcej…)

Krotka historia o spelnianiu marzen

sobota, Lipiec 26th, 2008

Zaczelo sie od Molka. Odkad pamietam zawsze podniecal sie Toyota Hilux. Ze kolega ma w pracy, ze kolega kolegi ma, ze sie nie psuje, ze fajny, ze to, ze tamto. Przytakiwalem, wydawalem dzwieki typu: ehe, hmmm, no tak, racja, itp. Pewnego dnia dzwoni do mnie i mowi, ze kupil swojego wymarzonego Hiluxa.

Potem przypadek Damiana. Mowiac “fotografia uliczna”, “Cartier-Breson”, automatycznie myslimy Leica, nawet jesli w zyciu nie widzielismy tego aparatu na oczy. Jakos tak to jest zakodowane, ze ulica, zjecia podchwycone, podejrzane = Leica. Nie jest to tani aparat, osiaga ceny kolekcjonerskie, ale Damian dopial swego i pewnego dnia stal sie szczesliwym posiadaczem Leica M8.

Natalia wymarzyla sobie oryginalne buty Manolo Blahnik, takie jakie miala Carrie w Sex in the City. Poszukala, poszperala i lada dzien powinny zawitac do naszych drzwi, zapakowane w brazowy papier, swiezutkie, pachnace, biale.

A ja? (więcej…)

Ach ten e-bay….

sobota, Lipiec 19th, 2008

…dokonalem pewnego zakupu. Troszke nieplanowanego zakupu i jestem lekko roztrzesiony calym tym zajsciem ale powoli zaczynam sie cieszyc. Szczegolow wiecej jak odbiore TE rzecz. A teraz spadam na koncert Ashleya… Do napiszenia.

Ashley Hicklin – zdjecia

piątek, Lipiec 18th, 2008

Tak jak kiedys obiecalem, wrzucam zdjecia z probnej sesji z Ashley’em. Co tu wiecej pisac? Ogladajcie….
(więcej…)