Siurpryza
sobota, Luty 28th, 2009Jest druga w nocy. Jesli mnie moje kalkulacje nie myla to juz 28 lutego. Przed chwila wrocilismy z imprezy niespodzianki, ktora przygotowala mi moja Gwiazda
Nic sie nie pokumalem
Taki ze mnie Szerlok, ze nawet ogrom smsmow atakujacych komorke Natalii od paru dni nie zwrocil mojej uwagi
Piszac to jestem w stanie, w ktorym prowadzenie pojazdow mechanicznych jest niewskazane a nawet prawnie zabronione. Sprzyja mi jednak muzyczka plynaca z glosnikow i kufel schlodzonego piwa – zawsze w zasiegu


