Kawalerskiego ciag dalszy…  

Zaleta mieszkania poza granicami wlasnego kraju jest to, ze mozna zorganizowac dwa wieczory kawalerskie. Niektorym udaje sie nawet przezyc trzy! O jednym juz pisalem a drugi wydarzyl sie w sobote. Organizatorem zostal moj swiadek i poradzil sobie nienagannie. Bratu mojemu udalo sie uniknac sztampy i kiczu w rodzaju “laska z cyckami na wierzchu” i spotkanie odbylo sie w tylko i wylacznie w meskim gronie. W dosc unikalnym odruchu postanowilismy sie po prostu napic…

…cycek dolaczyl pozniej :D

A noc skonczylem u Matejow gdzie raczono mnie: NAJDLUZEJ NA SWIECIE PRZYRZADZANYM SNIADANIEM. Ale bylo warto czekac!!!! Dzieki Matej ;)

Zdjecia z komorek – jakosc odwrotnie proporcjonalna do jakosci imprezy :P (cytuje maila do Marcina)

Bile

Bile


Moje nowe akcesoria na malzenskie zycie (w tle widac zastepcza zone...)


YMCA


Jasnosc rzeczy


...


...



kawaleria

Odpowiedzi 3 na wpis “Kawalerskiego ciag dalszy…”

  1. molas napisal(a):

    czylis juz w olsztynie ?? ja tez :) hejas

  2. Pavulon napisal(a):

    czołem, widze ze niezle dajesz czasu :P rozumiem że już w kraju ? daj znaka życia na forum bo spocik w Wąsowie już blisko!

  3. Tomasz napisal(a):

    Nie wierze ale ocenzurowali mi kilka zdjec !!! Brat z cyckiem i ja w majtkach na spodniach !!! Masakra!!! Ale jak nie zapomne wrzuce ponownie…

Zostaw odpowiedz