Jak już co lepiej obdarzeni IQ się doczytali – spodziewamy się syna. Jesteśmy w siódmym niebie i ten nienarodzony jeszcze brzdąc już nam życie reguluje. Mi już ustawił wszystkie dni wolne w tym roku. Nataliowej dał wymówkę, żeby do pracy nie chodzić. Jeszcze się skubany na świecie nie pojawił a już rewolucja w życiu. No ale mówią, że najgorszych jest pierwszych 18 lat! Ci z Was, których dotknęło to szczęście zdają sobie na pewno sprawę z pewnego niemałego dylematu jaki czeka przyszłych rodziców. Nadanie dziecku imienia…
Nie inaczej było z nami. Jak tylko się dowiedzieliśmy, że Nataliowa jest w ciąży się zaczęło: a może Jacek? a może Robert? a może Maciek?… do debaty przyłączyli się znajomi – każdy z inną propozycją, z których zapamiętałem głos Damiana – “Jak to jak nazwać dziecko? zdankowski.com“. Okazuje się, że prawie każda para ma już jakieś typy a skoro mi nikt nie pozwala nazwać syna Lenek to się poddałem i tylko wetuję pomysły Gwiazdy.
A jak do wszystkiego włączyły się “babcie” to już sprawy się zupełnie pokomplikowały jak procedury w urzędzie. Mama wyskoczyła z pomysłem, żeby imię miało “r” bo to tak fajnie brzmi. Za to mamusia poprosiła, żeby nie było “r” bo ona nie wymawia dobrze i nie chce do pierwszego wnuka mówić: Łobełt…
W międzyczasie jakoś trzeba było się zwracać do brzucha więc roboczo jest Stefan. Niektórym się podoba, innym zupełnie nie. Ale z braku innej opcji na razie mówimy o nim Stefan. Rozważaliśmy dużo imion i tak:
- z tego co kiedyś sobie wymyśliłem: Lenek, Tomasz Junior;
- z zainteresowań literackich Nataliowej: Ignacy (Rzecki), Wolfgang (z Musierowicz);
- z zainteresowań filmowych: Oskar i Feliks (Odd Couple);
- ze zwykłego “podobania się”: Dawid;
- żeby uhonorować dziadków: Jan, Zbigniew, Wacław i Władysław;
- w celu podkreślenia naszego polskiego pochodzenia: Mściwór, Wścibór czy Gniewko;
- żeby się podobało mamie: Artur, Robert, Norbert, Rafał albo Lasse i Bosse (Dzieci z Bullerbyn);
- żeby się podobało mamusi: Stanisław (Wokulski) i Gilbert (z Ani z Zielonego Wzgórka);
- z przyzwyczajenia: Stefan;
Zbliżająca się dużymi krokami czekająca nas niedługo rozłąka zmusiła nas do podjęcia męskiej decyzji i dlatego z wielką przyjemnością przedstawiam Wam mojego syna: Izydora Dawida Zdankowskiego.

Izydor Dawid
Pomyśleliśmy, ze z takim imieniem będzie miał szanse na karierę polityczną, pisarską czy nawet aktorską. A jak postanowi, że najważniejsze w życiu jest płacenie podatków na czas i mieszkanie w szarym bloku – ma do wyboru drugie imię.

1 kwi 2010 o 10:50
Izydor nam sie podoba. Nie chcemy slyszec glosow krytyki! Nie znamy nikogo o tym imieniu, co ulatwilo sprawe
Nie ma o czym rozmawiac. Juz postanowione, publicznie ogloszone i odwrotu nie ma.
1 kwi 2010 o 11:46
Izydor – (też ma lterke R)
Dawid – nie bardzo….
Imiona dziadkow odpadaja albo za dlugie albo ” glupi ” Jasiu
Wolfgang – niemieckie
….wory i Gniewki – straszne
Feliks – Dzierzynski
Stefek – robocze
Lenek moze byc ale chyba nie ma takiego imienia
Lasse Bosse odpadaja , podobala mi sie ksiazka a nie imiona
Norbert , Rafal – znalam takich ( jeden skonczyl w wiezieniu a drugiego nie lubilam)
Stanislaw – za dlugie do nazwiska (znam to z autopsji ) a zreszta Wokulski to taka “sierota”
Zostaje Artur i Robert – odpada bo 2 literki r
Z tych co ja wybieralam pokrywaja sie imiona OSKAR i GILBERT
A jeszcze znalazlam TYCJAN
Juz wole IGNACEGO niz IZYDORA
Gilbert byl bardzo przystojny !!!!!
Przyjedziecie to pogadamy
Zreszta tradycyjnie dla pierwszego wnuka imie wybiera Babcia
1 kwi 2010 o 14:54
może tomek 2.0 ??
1 kwi 2010 o 15:18
No to nie lada orzech do zgryzienia, jak wybiera Babcia! Bo ktora? Ta od ‘r’ czy ta od ‘nieer’?
A tak w ogole to mamusia dzis obchodzi urodziny!!!Sto lat, sto lat!!
1 kwi 2010 o 22:04
a jakie jest zdrobnienie od Izydora?
1 kwi 2010 o 22:38
a mnie się podoba Izydor Dawid:) pozdrawiam ciepło i do zobaczenia już wkrótce!
1 kwi 2010 o 22:39
Miało być “wybierają babcie”. Zapomniałam jeszcze o imieniu -Natan.
4 kwi 2010 o 19:43
Zdrobnieniem od Izydora jest “Easy”…i w ten oto sposób bezie mogł być “pierwszym motorem” w gangu motocyklowym…ja pitole…moc bedzie z EASYm!
4 kwi 2010 o 22:44
jakimkolwiek imieniem biedaka nie skrzywdzicie, przywitamy go w rodzinie ludzkiej godnie i bedziemy kochac bezwarunkowo
:)
Natalciu, mam nadzieje ze czujesz sie dobrze! Sciski dla Was obojga xxx
5 kwi 2010 o 17:10
Hey… Tomek… how about, Maynard?
6 kwi 2010 o 6:16
Fajny ten Wasz Easy;)
6 kwi 2010 o 19:58
Izydor to dar Izy. Ja wybralam Natan Tomasz Jr. lub Natanael. Pozdrowienia. Trzymajcie sie.
7 kwi 2010 o 3:25
how about Taylor
7 kwi 2010 o 9:20
Belka: How about…
…polish name
7 kwi 2010 o 13:21
Ja, ojciec Hektora, glosuje na:
1) Ignaś

Karol
2) Maciek
3) Teodor
4) Izydor
5) Heronim / Harold
6) Filip
7) Feliks
9) Franek
10) Fryderyk
11) Barnaba
12) Kuba
Stawiasz mi browar, jeśli wybierzecie coś z tej listy!
Pozdr,
MPH
8 kwi 2010 o 10:44
Wpis z pierwszego kwietnia, wiec z tym imieniem to jakis zarcik prima-aprilisowy?
15 kwi 2010 o 19:32
Ela, Maynard?!?! Ja juz myslalam o nim jako o Stefanie, ale Izydor , Dawid tez ladnie
17 kwi 2010 o 10:23
jak widac na usg, ona ma te wszystkie imiona gdzies i smacznie sobie spi
17 kwi 2010 o 11:13
aha, mi tam sie Stefek podoba