Mustangiem do Ślubu
środa, Styczeń 19th, 2011Pewnie nie takiego wpisu się spodziewaliście, ale i na “prawdziwe” wpisy przyjdzie czas – być może niedługo. Nie będę się jednak deklarował, że jak nie napiszę wpisu w przeciągu kolejnych 7 dni to zgolę sobie wąsy, brodę czy brwi, bo siedem dni to przyszłość tak odległa, że nawet w najlepszych muzeach nie ma dla niej miary. Ten wpis to swoista reklama. Już od dawna odgrażałem się Mustangowi, że musi na siebie trochę zarobić (a właściwie to Nataliowa odgrażała mi
) i w końcu wystawiamy go pod wynajem. Specjalnie na tę okazję stworzyłem nową stronę Mustangiem do Ślubu i serdecznie zapraszam do jej odwiedzenia.


