Coraz młodsi :)  

ur Macka
7 gru 2009 dodał Tomasz

Co zrobić? Jesteśmy coraz starsi i choćbyśmy siedzieli stoicko jak Jancio Wodnik, czasu nie cofniemy. Ba! nawet go nie zatrzymamy ani nawet na chwilę nie zwolnimy. Jedyna opcja to otaczać sie coraz młodszymi, jak np. Maciek. Po trzydziestce, zmienia sie matemtyka liczenia wieku i wkraczamy w liczby urojone. Jesteśmy coraz starsi ale zachowujemy się jak coraz młodsi?

Czytaj dalej… »

  Walia I – suplement  

Snowdon, Walia
18 lis 2009 dodał Tomasz

Dlugie zimowe wieczory oraz brak motywacji / odwagi / mocy / checi / okazji do wyjscia zaowocowaly pewnym projektem, ktorym chcialem sie podzielic. Zaznaczam tutaj, ze publikacja odbywa sie za zgoda uczestnikow :) – zwlaszcza jednego z nich, ktory, po uslyszeniu siebie, stwierdzil, ze “(…) bedzie nad soba, kurwa, pracowal (…)“. Uwaga! Nie ogladac z dziecmi!!!

Czytaj dalej… »

  Mercedesy  

Mercedesy
8 lis 2009 dodał Tomasz

No! W koncu jest cos o czym mozna napisac. Tych, ktorzy spragnieni sa relacji z jakich egzotycznych albo chocby dalekich wyjazdow bede musial rozczarowac. Rozczaruje tez tych, ktorych moje wieczne zainteresowanie samochodami nudzi. Wpis wiec bedzie dla tych co sie nudza i dla tych, ktorzy lubia samochody.

Czytaj dalej… »

  Kolejny wpis… jak gdyby nigdy nic  

Antwerpia: Kulinarnie sie nie wydurnialem: stek
5 paź 2009 dodał Tomasz

Nawet sie nie bede tlumaczyl! To jest moj blog i bede na nim pisal tak czesto (rzadko) jak mi sie podoba… :P Co ja za to moge, ze mam rece pelne roboty? Do tego stopnia, ze ostatnie co mi sie chce po przyjsciu do domu to siedziec przed kompem! Czas sie jednak zreflektowac i zapodac mala aktualizacje (uwaga: w muszke zdjec!).

Czytaj dalej… »

  Co robie jak mnie dlugo na blogu nie ma…..  

Weselne kartki
7 wrz 2009 dodał Tomasz

Przyznaje! Dlugo mnie na blogu nie bylo! Oj dlugo!!!! A przez czas mojej nieobecnosci:

  • podrozalo paliwo;
  • przyszla jesien;
  • znajomi obrodzili w dzieci (lub tez sa w stanie pozapyleniowo-oczekujacym);
  • zrobilem prawie 4000km i przepalilem jakies 600litrow paliwa;
  • spotkalem sie z fajowymi ludzmi z MKP;
  • zupelnie nie udalo mi sie odpoczac na tzw. “wakacjach”;
  • ale przede wszystkim stracilem glowe dla pewnej Gwiazdy….

Czytaj dalej… »