Z czym kojarzy Wam się okres przedświąteczny?

Cross Kings

Ja zawsze jestem przerażony! Uświadamiam sobie, że właśnie minął rok i, że znowu się będę musiał do nowej daty przyzwyczaić (a dopiero w listopadzie opanowałem automatyczne wpisywanie 2009). Potem zdaję sobie sprawę, że nie mam pomysłu co podpowiedzieć Mikołajowi w sprawie prezentów dla bliskich. Wtedy, powołując się na moją niesforną osobowość (taaaa jasne….) oraz w… Continue reading Z czym kojarzy Wam się okres przedświąteczny?

Trzydziesci – czyli wymasowane zuzlowe bluesy w Cardiff

30-tka

Nawet nie wiem jak i od czego zaczac… Ostatnie dwa tygodnie to jakas astronomicznych rozmiarow kumulacja wydarzen. Moze pozale sie najpierw, ze znowu nie mam Mustanga 🙁 Zaniemoglo biedactwo i moje zdolnosci lecznicze oraz wiedza w zakresie przypadlosci mechanicznych sie skonczyla. Zanim jednak oddalem auto w dobre – mam nadzieje – rece sam sporo grzebalem… Continue reading Trzydziesci – czyli wymasowane zuzlowe bluesy w Cardiff

Basia skrzypiaca

Ekipa

WOW! Ostatni tydzien obfituje w mnogosc wydarzen. Zdaje sie, ze dopiero co wrocilismy ze Stroud a juz zdazylismy przywitac nowa cyferke w wieku Adasia, odebrac zaproszenia na slub, nie pojsc do kina w srode zas wczoraj zaliczyc wieczor pelen wrazen.

Miniony (ty)dzien albo i dwa

kjfgashdg

Moi drodzy czytelnicy, lowcy nieszczesc i niepowodzen mojego zycia, stesknieni dramatycznych badz komediowych wydarzen, oczekujacy zdjec czy dawki mojego niezrozumialego humoru wplecionego w wyszukane konstrukcje zdaniowe plynace z charakterystycznym dla mojego stylu polotem. Wracam po przerwie, ale musze Was zmartwic, bo niewiele sie wydarzylo. Nie spoznilem sie na zaden samolot, nie wpadlem na zaden „genialny”… Continue reading Miniony (ty)dzien albo i dwa

„Zaniedbales bloga…”

Grill u Zdankowskich

…takimi oto slowy przywital mnie mail od mamy. Potem jak w telegraficznym skrocie: ze brat noge skrecil, ze mieszkanie prawie sprzedane, ze w Krzywonodze robota wre i zebym odpisal. Cala mama. Ciotka tez tak samo pisze. Dziwne, bo obie polykaja ksiazki i nieobce im slowo pisane. No, ale nic to. Blog zaniedbany, przynajmniej wedlug mamy,… Continue reading „Zaniedbales bloga…”