Elsa, Shereen + 3

środa, Kwiecień 30th, 2008

Wczorajszy wieczor trzeba uznac za maly sukces. Nie dosc, ze udalo mi sie wejsc jako VIP, zobaczyc moje dwie “gwiazdy”, Else i Shereen, wystepujace w tym samym miejscu. Zobaczyc trzy kolejne gwiazdeczki na scenie to jeszcze udalo mi sie wyciagnac z domu naszych domatorow. A wszystko pomimo niesprzyjajacej aury. Z tego co mi mowili – byli zachwyceni, przynjamniej dopoki nie dopadl nas deszcz i 30 minutowe czekanie na autobus do domu o 24:00. Oprocz Adama i Dominiki dolaczyla do nas Kropka. I to wlasnie dzieki Niej mam kilka fotek, ktorymi sie podziele…

(więcej…)

Male wyjscie

czwartek, Marzec 27th, 2008

Wczoraj wieczorem wybralismy sie z Natalia na maly koncercik roznych zespolow i solistow. Poszlismy glownie zobaczyc Else Chapman, ktora to skontaktowala sie ze mna w sprawie zdjec. Przy okazji jednak okazalo sie, ze nasz zaprzyjazniony zespol, Kinzli, w ktorym na skrzypcach wycina Basia, tez sie tam pojawil :) Taki extra bonus, chociaz Basi akurat nie bylo :(

Oprocz kilku naprawde dobrych wystepow pojawilo sie kilkoro “solistow” spiewajacych do muzyki z CD, czyli jak dla mnie – karaoke. Jeszcze, zeby im to wychodzilo jakos naprawde dobrze, to bym nic nie napisal, ale Oni byli zupelnie przecietni. Rozbawil nas wystep trzech mlodzikow, ktorzy porapowali cos, posmieli sie i poszli. Potem wystep z choreografia taneczna, kolejny pan raper…. mielismy dosc i poszlismy do domu.

fot: Tomasz Zdankowski, Kinzli
Kinzli

fot: Tomasz Zdankowski, Elsa Chapman
Elsa Chapman

fot: Tomasz Zdankowski, Elsa Chapman
Elsa Chapman

fot: Tomasz Zdankowski

fot: Tomasz Zdankowski

Zimny Guiness i zywa gitarra…

czwartek, Luty 7th, 2008

…to to co tygryski lubia najbardziej. Tak wlasnie dzisiaj wygladal nasz wieczor, z tym, ze Natalia raczyla sie Pimm-sem a nie Guinessem. Niewielka knajpka na King’s Cross goscila czworo artystow, ktorzy zagrali po dwa wejscia. My – czyli Natalia, Damian, Jan i ja – kibicowalismy Basi, ktora “skrzypiala” dla Kinzli, ale pozostali tez byli dobrzy. Zwlaszcza przypadl mi do gustu pan Ashley Hicklin, ktorego pierwszy numer to skrzyzowanie wokalu Damiana Rice-a i gitary Jimmy’ego Page’a. Bylby to naprawde udany wieczor gdyby nie fakt, ze w drodze powrotnej przypomnialem sobie, ze musze wyprasowac koszule na jutrzejsze spotkanie z klientem… a rano musze sie ogolic… i wstac wczesniej niz zwykle… MASAKRA!!!

SE raz jeszcze

środa, Styczeń 30th, 2008

Chlopaki z Silent Eternity graja kolejne koncerty i z tej okazji przygotowalem ulotke. Zapraszam tez na koncerty – bedzie fajnie…

Silent Eternity leaflet by Tomasz Zdankowski

MalaRybka w mojej szufladzie

poniedziałek, Styczeń 28th, 2008

Wydaje mi sie, ze kazdy fotograf ma setki zdjec w tzw. szufladzie. Sa to zdjecia, ktore z jakich przyczyn nie ujrzaly jeszcze swiatla dziennego. Porzadkujac ostatnio moj komputer w pracy natknalem sie na zdjecia, ktore robilem na koncercie na Camden w przeddzien sesji z Silent Eternity. Przed chlopakami na scene wszedl dwuosobowy zespol LittleFish (Mala Rybka) i od razu porwal mnie swoja minimalistyczna muza. Przypominali mi White Stripes ale na bateriach Energiser-a. Bardzo pozytywne granie i jak to czesto bywa duzo lepiej brzmiace na zywo niz z glosniczkow komputerowych. Zroblem im kilka zdjec i chcialem je pokazac.

fot: Tomasz Zdankowski Little Fish Fiddlers Elbow Camden

fot: Tomasz Zdankowski Little Fish Fiddlers Elbow Camden

fot: Tomasz Zdankowski Little Fish Fiddlers Elbow Camden