Nuda dnia srod(k)owego

środa, Czerwiec 10th, 2009

Siedze tak sobie w pracy i troszke sie nudze – musze przyznac. Niby projekty mam ale w mojej branzy musze czekac na akceptacje klienta zanim rusze dalej a Ci jakby zapomnieli o bozym swiecie. Co moze zrobic Tomek jak sie nudzi?

(więcej…)

Kolejny weekend za nami…

poniedziałek, Marzec 30th, 2009

No wlasnie. Czas leci nieublaganie a wiosny jednak nie widac. Niby kwitnie, niby cieplo a rano i tak samochod skrobie ze szronu :/ Ile mozna? sie pytam! Ma byc juz cieplo, zebysmy grilla mogli odkurzyc, wegiel kupic i zaprosic ekipe na piwko :) Mam nadzieje, ze juz niedlugo…
(więcej…)

Auta, banki i wiatrowka…

wtorek, Marzec 17th, 2009

Nie bede sie rozpisywal. Zdjecia opowiedza cala historie…

(więcej…)

Mustang – pierwsza odslona w 2009

środa, Luty 25th, 2009

Wiem, wiem, wiem…. Znowu bede przynudzal o samochodach… Kogo nie interesuje moze odwrocic wzrok, wybrac ktorys z linkow po prawej lub poszukac golych bab w internecie (to sie nigdy nie nudzi….). Ewentualnie mozna podziwiac moj nowy rekord w Pool-a 40.050 :D Czekam jeszcze na potwierdzenie od miedzynarodowego jury czy wynik moj kwalifikuje sie na pobicie ojca (jakkolwiek niefortunnie to brzmi…).

(więcej…)

Miniony (ty)dzien albo i dwa

wtorek, Luty 17th, 2009

Moi drodzy czytelnicy, lowcy nieszczesc i niepowodzen mojego zycia, stesknieni dramatycznych badz komediowych wydarzen, oczekujacy zdjec czy dawki mojego niezrozumialego humoru wplecionego w wyszukane konstrukcje zdaniowe plynace z charakterystycznym dla mojego stylu polotem. Wracam po przerwie, ale musze Was zmartwic, bo niewiele sie wydarzylo. Nie spoznilem sie na zaden samolot, nie wpadlem na zaden “genialny” pomysl, nie wyjechalem nigdzie gdzie moglbym sie zgubic lub wpasc do wody ani nie pokonalem taty czy brata w poola :( Jednak dluga cisza w “interneterze” sprawia, ze musze wyladowac swoja potrzebe literackiej, czy raczej literowo-wyrazowej, ekspresji. Zacznijmy wiec…

(więcej…)