Świąteczne jaja

poniedziałek, Grudzień 21st, 2009

Nie wiem czy polskie media poświęciły choć trochę czasu pewnemu wydarzeniu, któremu, oprócz “ataku zimy” i groźbie świątecznych strajków British Airways na Heathrow, udało się zdominować brytyjskie media. Niektórym znany może być program X Factor (odpowiednik polskiego Idola), który od ładnych kilku lat produkuje “artystów” i zalewa ich “przebojami” listy. Nie bez przesady można powiedzieć, że sam program, jego uczestnicy oraz sędziowie są nieustannie na ustach większości wyspiarzy. Człowiekiem stojącym za całym programem jest Simon Cowell (odpowiednik polskiego Kuby Wojewódzkiego – sarkastyczny, bezpośredni i nie owijający w bawełnę). Cowell to producent muzyczny, jeden z najbogatszych ludzi w UK oraz dyktator kreujący gusta muzyczne przeciętnego anglika. Jak łatwo się domyśleć – nie każdemu może się to podobać a fakt, że jego “produktom” od pięciu lat udaje się zdominować prestiżową, przedświąteczną listę przebojów tylko dodaje oliwy do ognia…

(więcej…)

Z czym kojarzy Wam się okres przedświąteczny?

środa, Grudzień 16th, 2009

Ja zawsze jestem przerażony! Uświadamiam sobie, że właśnie minął rok i, że znowu się będę musiał do nowej daty przyzwyczaić (a dopiero w listopadzie opanowałem automatyczne wpisywanie 2009). Potem zdaję sobie sprawę, że nie mam pomysłu co podpowiedzieć Mikołajowi w sprawie prezentów dla bliskich. Wtedy, powołując się na moją niesforną osobowość (taaaa jasne….) oraz w imię walki z komercjalizacją Świąt, próbuję (jak dotąd bezskutecznie) wymigać się od dawania sobie prezentów. Ostatecznie jakoś to wszystko wychodzi ale co się namęczę i napocę to moje.

(więcej…)

Coraz młodsi :)

poniedziałek, Grudzień 7th, 2009

Co zrobić? Jesteśmy coraz starsi i choćbyśmy siedzieli stoicko jak Jancio Wodnik, czasu nie cofniemy. Ba! nawet go nie zatrzymamy ani nawet na chwilę nie zwolnimy. Jedyna opcja to otaczać sie coraz młodszymi, jak np. Maciek. Po trzydziestce, zmienia sie matemtyka liczenia wieku i wkraczamy w liczby urojone. Jesteśmy coraz starsi ale zachowujemy się jak coraz młodsi?

(więcej…)

Trzydziesci – czyli wymasowane zuzlowe bluesy w Cardiff

wtorek, Czerwiec 30th, 2009

Nawet nie wiem jak i od czego zaczac… Ostatnie dwa tygodnie to jakas astronomicznych rozmiarow kumulacja wydarzen. Moze pozale sie najpierw, ze znowu nie mam Mustanga :( Zaniemoglo biedactwo i moje zdolnosci lecznicze oraz wiedza w zakresie przypadlosci mechanicznych sie skonczyla. Zanim jednak oddalem auto w dobre – mam nadzieje – rece sam sporo grzebalem spedzajac kazdy lunch i wieczor z glowa pod maska albo miedzy kolami. Ilosc benzyny jaka sie opilem, lub jaka wylala sie na mnie spokojnie wystarczylaby na zrobienie 100km jakims malym wspolczesnym samochodem :)

(więcej…)

Basia skrzypiaca

piątek, Kwiecień 24th, 2009

WOW! Ostatni tydzien obfituje w mnogosc wydarzen. Zdaje sie, ze dopiero co wrocilismy ze Stroud a juz zdazylismy przywitac nowa cyferke w wieku Adasia, odebrac zaproszenia na slub, nie pojsc do kina w srode zas wczoraj zaliczyc wieczor pelen wrazen.

(więcej…)