Dzień dobry w Nowym Roku

Tworzenie muzyki?

Tradycją już jest, że powroty do londyńskiej rzeczywistości zaczynają się od odpoczynku. Pisałem o tym zjawisku nie raz i powtarzanie się nie ma sensu. Napiszę tylko, że jest sobota, wstaliśmy o 11:00, siedzimy w domu a ja nie mam planu 🙂 I jest mi z tym dobrze – przynajmniej dzisiaj.

Raz, dwa, trzy, kawe pijesz Ty…

Snieg w londonii

Dzisiaj Londyn obudzil z piosenka „Pada snieg, pada snieg. Dzwonia dzwonki san…” na ustach. Z ta roznica, ze zadne dzwonki nie dzwonia a jedyne co slychac to boksujace w sniegu letnie opony i odglos zasypujacych Londyn platkow sniegu. Zaczelo sie dosyc niewinnie wczoraj wieczorem i bylem przekonany, ze jak zwykle do rana po sniegu nie zostanie slad, wiec… Continue reading Raz, dwa, trzy, kawe pijesz Ty…