Dzien 8: Swieta, swieta

Dnia 8 sobie odpoczywalismy, wydajac ostatnie pieniadze. Szczerze powiedziawszy to tych ostatnich pieniedzy juz nie bylo, wiec poszlismy na zakupy z karta kredytowa w reku. Moj bagaz bedzie mial nadwage po tym wypadzie na zakupy 🙂 Najpierw poczynilismy zakupy spozywcze co by niczego nie zabraklo na stole jutro. Potem udalismy sie na szoping do centrum.… Continue reading Dzien 8: Swieta, swieta

Zareczyny brata

Wtajemniczony w misterny plan brata, odpowiednio sie przygotowalem i zarejestrowalem te chwile dla potomnych. Rodzice obojga byli szczerze zaskoczeni no i chyba wzruszeni, choc dla rodzicow Ilony to juz rutyna (dwie siostry juz oddali…). Mr. & Mrs. Smith 😀

Brat sie obronil a ja jade do Polski

Czasami, tytul zawiera tyle tresci, ze ta staje sie zbedna. Zdecydowalem jednak zapelnic przestrzen ponizej tytulu dla zapewnienia czysto estetycznych wrazen. Mysle, ze przyda sie kilka kolejnych linijek, zeby wpis nie wygladal za sucho. To chyba tyle. Nastepny wpis z Polski. Acha… Tytul pracy brata : Identyfikacja wad materialowych z wykorzystaniem analizy obrazu przestrzennego rozkladu… Continue reading Brat sie obronil a ja jade do Polski

Siurpryza :)

Weekend mialem wyjatkowo napiety. Ale to juz wiekszosc wie… Impreza u rodzicow na domku udala sie bardzo. Zobaczylem sie z ciotkami, wujkami, znajomymi rodzicow… …i wszystko w jeden wieczor! Wypstrykalem 5 klisz ale za ostatnie dwie nie odpowiadam bo wlasciwie to jak rano liczylem szpulki to sie mocno zdziwilem, ze jest ich az 5. Ja pamietem,… Continue reading Siurpryza 🙂