Mustangiem do Ślubu  

Mustangiem do Ślubu Olsztyn
19 sty 2011 dodał Tomasz

Pewnie nie takiego wpisu się spodziewaliście, ale i na “prawdziwe” wpisy przyjdzie czas – być może niedługo. Nie będę się jednak deklarował, że jak nie napiszę wpisu w przeciągu kolejnych 7 dni to zgolę sobie wąsy, brodę czy brwi, bo siedem dni to przyszłość tak odległa, że nawet w najlepszych muzeach nie ma dla niej miary. Ten wpis to swoista reklama. Już od dawna odgrażałem się Mustangowi, że musi na siebie trochę zarobić (a właściwie to Nataliowa odgrażała mi :D ) i w końcu wystawiamy go pod wynajem. Specjalnie na tę okazję stworzyłem nową stronę Mustangiem do Ślubu i serdecznie zapraszam do jej odwiedzenia.

Czytaj dalej… »

  Pierwszy śnieg  

bąble
25 lis 2010 dodał Tomasz

Tak jak przychodzi czas na pierwszy śnieg, tak przychodzi też czas na pierwszy wpis. No może niedokładnie pierwszy wpis, ale na pewno pierwszy po bardzo długiej przerwie. Po statystykach odwiedzin widzę, że straciliście już nadzieję, że cokolwiek kiedyś napiszę. Sam nie byłem pewien czy to się wydarzy bo z każdym dniem zwłoki mam coraz więcej do napisania i trochę mnie ten ogrom informacji, które muszę przekazać przerasta…

Czytaj dalej… »

  Babcia Basia  

klan
27 sie 2010 dodał Tomasz

Nie bardzo wiem jak zacząć ten wpis. Zakładając bloga nie myślałem, że na jego łamach będę się musiał pożegnać z bliską mi osobą. Pewnie nie takiego wpisu się spodziewaliście po tak długiej przerwie ale mojej babci Basi, która po miesiącu spędzonym w szpitalu przegrała walkę z chorobą, należy się honorowe miejsce na moim blogu.

Czytaj dalej… »

  Pierwszy wpis ;)  

Zrzucanie kilogramów
18 lip 2010 dodał Nataliowa

Zmiana narratora…chwilowa, mam nadzieję. Bo prawda jest taka, że choć skończyłam polonistykę i wydałam ambitne dzieło kryminalne pod tytułem ‘Morderstwo w zaśnieżonym domku‘, włączone w ubiegłym roku do kanonu lektur obowiązkowych w gimnazjum, to jednak mój małż poszczycić się może zarówno lepszym stylem, jak i większym dorobkiem w postaci tego oto bloga.

Czytaj dalej… »

  Wysiedzieliśmy…  

Ignacy Jan
27 maj 2010 dodał Tomasz

Marudziłem, że tylko czekamy, że nic się dzieje, że nuda na wsi, że nawet moskal nie stoi…. a wystarczyło się pożalić na łamach bloga, przed milionami potencjalnych czytelników a dziesiątkami tych potwierdzonych i już się los odwraca. Nie bez znaczenia był fakt, że Gwiazda dostała dawkę oksy-czegośtam-tyliny… i już z językiem na brodzie, styrany, potargany i niewyspany (choć to Natalia wykonała lwią część roboty…) spieszę donieść, że…

Czytaj dalej… »